Poznaj historię KiteParking

Odkryj naszą pasję do sportów wodnych i miłość do Półwyspu Helskiego. KiteParking to miejsce stworzone z myślą o społeczności vanlife, kitesurferów i wingfoilerów, oferujące nowoczesne rozwiązania i komfortowy postój.

Nasza misja i sportowe DNA

KiteParking to nie tylko biznes – to misja i powrót do korzeni. Jako wicemistrz świata w klasie Laser Standard, wieloletni reprezentant kadry narodowej PZŻ i lokalny „Kusfelan” z Kuźnicy, całe życie związałem z wodą i wiatrem.

Decyzja o stworzeniu tego miejsca narodziła się z potrzeby zmiany. Nie mogliśmy dłużej patrzeć na zaniedbany, pełen śmieci plac w samym sercu naszej ukochanej Kuźnicy. Postanowiliśmy przekształcić go w cywilizowane, tętniące życiem miejsce, które jest godną wizytówką Półwyspu Helskiego.

Kieruje nami pasja do żeglarstwa regatowego i sportów wodnych. Wiemy, czego potrzebuje sportowiec po sesji na wodzie, dlatego zbudowaliśmy profesjonalną infrastrukturę: czyste toalety, prysznice i bezpieczne miejsca postojowe.

Wartości KiteParking: infrastruktura, ekologia, fair play

W KiteParking nie zajmujemy się tylko wynajmem metrów kwadratowych. Jako sportowcy i mieszkańcy Kuźnicy, kierujemy się filarami: infrastruktura, ekologia i fair play.

Jako żeglarze wiemy, że detale robią różnicę. Naszym priorytetem jest dostarczenie infrastruktury, która nie zawodzi: od stabilnego prądu, przez profesjonalny serwis wody, aż po czyste i nowoczesne toalety. Chcemy, aby nasi klienci czuli się u nas jak profesjonalni zawodnicy na zgrupowaniu – z pełnym wsparciem technicznym.

Przekształcenie zaniedbanego terenu w cywilizowany parking było naszym obowiązkiem wobec Kuźnicy. Dbamy o ekologię (prawidłowa utylizacja nieczystości z kamperów) i czystość. Promujemy "slow tourism" i szacunek do bałtyckiej przyrody, którą jako żeglarze kochamy najbardziej.

Wierzymy w system „Fair Play”. Dlatego wprowadziliśmy rozliczanie godzinowe. Chcemy, aby nasi klienci płacili tylko za to, czego faktycznie używają. Brak ukrytych kosztów i prostota obsługi to nasz sposób na budowanie trwałych relacji z vanlife’ową społecznością.

Kto poczuje się u nas najlepiej?

Profesjonaliści i amatorzy sportów wodnych (kite / wing / wind): Jako były reprezentant kadry narodowej wiem, że po ciężkiej sesji na wodzie liczy się konkret: bezpieczny postój blisko spotu (Mała Rewa), możliwość opłukania sprzętu i wzięcia gorącego prysznica. Przyciągamy osoby, które szukają bazy prowadzonej przez ekspertów, gdzie o wietrze i sprzęcie można porozmawiać na najwyższym poziomie.

Świadomi nomadzi i vanlifersi: Zapraszamy podróżników, którzy dbają o swoje domy na kółkach i szukają rzetelnego serwisu. U nas poczują się najlepiej ci, którzy unikają przeładowanych kempingów i cenią sobie nasz system godzinowy – idealny na szybki „pit-stop”, zrzut nieczystości i napełnienie wody w drodze na Hel.

„Miejsce stworzone przez ludzi z pasją, dla ludzi z pasją. Idealne do naładowania baterii po dniu na wodzie!”

Zadowolony kitesurfer